• Wpisów: 13
  • Średnio co: 102 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 20:08
  • Licznik odwiedzin: 1 459 / 1439 dni
 
legolaso3o
 
*postacie wymyślone, postacie prawdziwe. Miejsca wymyślone i prawdziwe. Wszyscy żyją sobie w moim własnym świecie moich wymyślonych postaci i moich pasji*


Kiedy wszyscy uczniowie Studia OnBeat zebrali się w jednym miejscu, Antonio postanowił zadziałać. Co roku przedstawiał nowych uczniów, od pojawienia się Violetty. Wyszedł więc na podwyższenie, w eleganckim, czarnym garniturze i starannie uczesanych niemal już białych włosach.
- Drodzy uczniowie! - przemówił swoim miłym i mądrym głosem. - Chciałbym wam przedstawić nowych uczniów.
Kilkunaścioro wchodziło i schodziło z sceny. Aż w końcu przyszedł czas na przydzielonych do klasy Violi, Camili, Ludmiły i przede wszystkim Marco.
Na podest weszła brunetka o bursztynowych oczach.
- Panno Robinson, może się przedstawić? - warknął Gregorio, widząc zakłopotanie nowej uczennicy. Ona spojrzała na niego i skinęła głową.
- Nazywam się Xiomara Robinson.
- Słucham?! - nauczyciel tańca za wszelką cenę chciał ją zdenerwować, wrzeszcząc jej do ucha.
- Mara Robinson! - wrzasnęła do mikrofonu. Wszyscy zakryli uszy. Antonio się śmiał.
              ***
Pierwszy dzień w nowej szkole..znaczy Studiu. Było ciepłe lato, a ja właśnie wychodziłam z auli szkolnej. Wyjęłam mały karteluszek i zerknęłam na niego. Miałam udać się do jednej z sal tanecznych. Westchnęłam głęboko i zaczęłam szukać po dużym Studiu odpowiedniego numeru klasy.
- Uwaga! - wrzasnął ktoś za mną, a ja błyskawicznie się obróciłam. Ktoś na mnie skoczył, przytłaczając mnie ciężarem ciała. Chciałam na niego nawrzeszczeć, jednak zostałam przygwożdżona do zimnej podłogi.
- Nic Ci nie jest? Przepraszam! - mówił w kółku napastnik, pomagając mi wstać. Kiedy w końcu miałam okazję powiedzieć mu, jak jestem na niego zła, zobaczyłam jego oczy. Piękne, rozumne oczy. Zmiękłam.
- Cześć. - mruknęłam tylko i odeszłam pośpiesznie.



**********************************************
Dokończę potem, bo sis chce laptopa.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego